suche iglowanie

Czy suche igłowanie boli?

Czy suche igłowanie boli?

Suche igłowanie to jedna z tych metod, która wzbudza wiele emocji – głównie dlatego, że w grę wchodzą igły. I chociaż sam zabieg brzmi groźnie, to w rzeczywistości nie jest tak straszny, jak się wydaje.

Koncepcja Pięciu Układów Regulacyjnych to autorska, holistyczna metoda stworzona przez lekarza ortopedę Radosława Składowskiego.

Na czym polega suche igłowanie?

Podczas zabiegu cienka igła akupunkturowa wprowadzana jest w strukturę anatomiczną, która zdaniem fizjoterapeuty powoduje dolegliwości pacjenta. Celem nie jest samo nakłucie, tylko precyzyjne bodźcowanie tkanki, tam, gdzie manualnie nie sposób dotrzeć.

No dobra, ale czy suche igłowanie boli?

Nie da się ukryć – czasem tak.
Wkłucie samo w sobie zwykle nie jest bolesne, bo igła jest bardzo cienka. Prawdziwe „wrażenia” pojawiają się dopiero, gdy trafiamy dokładnie w napięte włókna. Wtedy np. mięsień może lekko drgnąć, pojawia się uczucie skurczu, rozpierania albo krótkiego bólu, który szybko mija.

Co po zabiegu?

Po igłowaniu obszar zabiegu może być przez dzień lub dwa tkliwy – trochę jak po mocnym treningu albo zakwasach. To normalna reakcja tkanek, które właśnie przeszły dość intensywną stymulację. W tym czasie warto się nie forsować i pić więcej wody.

Dlaczego mimo wszystko warto?

Efekty pojawiają się zwykle szybciej niż po klasycznych technikach manualnych. Igła precyzyjnie trafia w obszar, nad którym chcemy pracować, a pierwsze rezultaty bywają widoczne od razu po zabiegu. Wielu pacjentów, którzy przekonali się do igłowania, z czasem preferuje tę metodę nad innymi — nierzadko uznając ją za mniej bolesną niż klasyczna terapia manualna.

Fizjoterapeutka Patrycja Suwała Fizjomind

Skontaktuj się ze mną – chętnie Ci pomogę!

Jeśli masz pytania lub chcesz umówić wizytę, śmiało napisz lub zadzwoń. Z przyjemnością doradzę i pomogę Ci dobrać odpowiednią terapię. Zdrowie i komfort moich pacjentów są dla mnie najważniejsze!